Weingut Kodolitsch: wina z łupków i wapienia

Udostępnij ten post

Kto mnie czyta, ten wie – nie mam na punkcie win naturalnych żadnej dogmatycznej fiksacji. Otwieramy je z Kamilą najczęściej, to fakt, ale świetna klasyka zawsze ma u nas otwarte drzwi, bo na koniec dnia liczy się wyłącznie jakość w kieliszku. Podobnie projektujemy nasze podróże. Obok winiarzy mocno odjechanych w stronę natury, zawsze odwiedzamy tych wiernych tradycji. Tak też zrobiliśmy w lipcu w Styrii. Dzisiejszy los padł na reprezentanta tej drugiej frakcji: zapraszam do Weingut Kodolitsch.

W winiarni rodziny Kodolitsch, położonej w wiosce Seggauberg pomiędzy Kitzeck-Sausal i Gamlitz, stawiliśmy się w piękny słoneczny ranek. Przywitał nas Raphael Wibmer, miejscowy sommelier, ale też jak się okazało podczas rozmowy osoba, która zajmuje się po trochu wszystkim – pomaga na winnicach, współpracuje z winemakerem Mario Weberem w piwnicy i jeszcze ma czas, aby podejmować przyjeżdżających gości.

Rodzina Kodolitsch jeszcze przed I wojną światową była jednym z większych winiarzy w Styrii i posiadała ponad 120 hektarów winnic. Jednakże, gdy po zakończeniu wojny nastąpił rozpad monarchii Habsburgów i tereny historycznej Styrii podzielono między Austrię, a Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców, to zdecydowana większość działek znała się w tym drugim kraju. Sama rodzina zdecydowała się pozostać w Austrii i musiała pogodzić się z ich utratą. Ostała im się jedynie malutka 3-hektarowa działka we wspomnianym Seggaubergu.

Przed kolejne dekady była ona dalej uprawiana, ale rodzina nie butelkowała win pod swoim nazwiskiem, tylko sprzedawała grona innym winiarzom. Zmiana zaczęła się w latach 90-tych ubiegłego wieku, gdy Christa i Nikolaus Kodolitsch zaczęli dokupywać winnice, a w 2011 roku wyremontowali stojący na szczycie wzgórza dom i przekształcili go w winiarnię.

W związku z tym, że małżeństwo nie miało doświadczenia winiarskiego (o ile dobrze zapamiętałem Nikolaus Kodolitsch jest prawnikiem), zatrudnili oni Mario Webera, który odpowiada za ostateczny kształt win. Dzisiaj winnice obejmują kilkanaście hektarów, podzielonych na dwie działki. Wokół winiarni znajdziemy winnicę Rosengarten (z ponad 100-letnimi krzewami), a wyżej w Kitzeck-Sausal drugą winnicę Kogelberg. Na obu dominuje sauvignon blanc, który jest oczkiem w głowie producenta i odpowiada za ponad 50% produkcji.

Choć Styria to najbardziej deszczowy adres na winiarskiej mapie Austrii, te klimatyczne przeciwności nie zniechęcają winiarzy. Przeciwnie – organiczne i biodynamiczne certyfikaty dumnie noszą dziś miejscowe tuzy, z Tementem i Sattlerhofem na czele. Na tym tle filozofia Weingut Kodolitsch wyróżnia się chłodnym, życiowym pragmatyzmem. Dla Raphaela wino jest przede wszystkim produktem spożywczym. Co za tym idzie, chemia w uprawie schodzi na absolutny margines – rzędy winorośli nie widzą herbicydów ani insektycydów, a ziemię karmi się tylko naturalnym nawozem. Jednak ten sam szacunek do owocu nakazuje chronić go w trudnych momentach. Kiedy winom grozi choroba, producent nie waha się użyć oprysków, by uratować zbiory. To trzeźwe postawienie sprawy.

Wina od Weingut Kodolitsch nie są obecnie dostępne w Polsce. Podajemy ceny detaliczne przy zakupie w winiarni.

Do Austrii podróżowaliśmy na własny koszt, degustacja była dla nas bezpłatna.

Ten musiak to mieszanka odmian chardonnay i weissburgundera.

Bardzo rasowe, eleganckie wino o świetnej, mineralnej, cytrusowej owocowości. W zapachu cytryny i jabłka idą w parze z wyraźnymi nutami drożdżowymi (świeżo upieczony chleb) i dymem. Całość jest chrupka, a w finiszu pojawiają się też akcenty przyprawowe. Świetna rzecz. Znakomite (93/100).

Kodolitsch Welschriesling Südsteiermark 2025 (9,50 €)

Welschriesling to odmiana, która przez długi czas służyła jedynie do produkcji prostych win, wypijanych głównie na miejscu przez lokalsów. Jednak coraz większa ilość producentów powtarza nam, że ostatnio widzą coraz większe zainteresowanie szczepem również wśród przyjezdnych.

Bardzo żywy, apetyczny nos w którym obok jabłek i cytrynowej skórki mamy wyraźne akcenty ziołowe. W ustach również czyściutkie, z wyraźną, cytrynową kwasowością i brzoskwiniowo-grejpfrutowym owocem. Niby nie jest to nic wielkiego, ale też wino ma świetną energię. Bardzo dobre- (89/100).

Kodolitsch Weissburgunder Südsteiermark 2025 (11,90 €)

W porównaniu do poprzednika ten pinot blanc jest mniej ekspresyjny, ale cały czas zachowuje tą typową dla styryjskich win mieralność i chrupkości. Kwasowość jest wysoka, ciało szczupłe, w owoc w ustach przyjemnie jabłkowy. Mniej energetyczne, bardziej skupione. Dobre+ (88/100).

Kodolitsch Sauvignon Blanc Südsteiermark 2025 (14 €)

Już ten podstawowy sauvignon pokazał klasę producenta. Jest bardzo typowy dla regionu – ziołowy, agrestowy, z nutami szałwii i pokrzywy. W ustach z mocnym kwasem, chłodne w wyrazie, a w finiszu wyraźnie ziołowe i bardzo, bardzo długie. Bardzo dobre (90/100).

Kodolitsch Gelber Muskateller Südsteiermark 2025 (14 €)

Intensywny, winogronowo-kwiatowy zapach, słoneczny, ale i napięty. Smak zarówno pełen owocu, jak i z dobrym, mineralnym kręgosłupem i przyprawowym wykończeniem. Kochamy muskatellery ze Styrii za to połączenie radosnej owocowości i strzelistej kwasowości. Bardzo dobre- (89/100).

Kodolitsch Kitzeck-Sausal Sauvignon Blanc Südsteiermark 2025 (19 €)

Przechodzimy do wina klasy Ortswein, które dojrzewało już 12 miesięcy w dużych beczkach. Kitzeck-Sausal słynie z łupkowej gleby i oczywiście ekspresję takiego podłoża mamy w tym winie.

Bardzo czyste, pionowe w wyrazie, strzeliste wino o wyraźnie zaznaczonej, skalistej mineralności. Do tego mamy trochę ziół, akcentów trawiastych i agrestu. Na razie wino jest też bardzo zamknięte, skupione, dość jednolite – swój najlepszy czas będzie miało za 4-5 lat. Bardzo dobre+ (91/100).

Kodolitsch Gamlitz Sauvignon Blanc Südsteiermark 2025 (19 €)

Dla porównania mogliśmy też spróbować w tej parze sauvignon z Gamlitz (z owoców z Ried Rosengarten), gdzie mamy dla odmiany wapienną glebę.

W porównaniu do wina z łupków, to z wapienia jest bardziej miękkie, kwasowość wydaje się bardziej zaokrąglona, a owocowość mocniejsza. Pojawia się marakuja, agrest, pokrzywa i wyraźnie pieprzny, ostrawy finisz. Ma oczywiście potencjał na kolejne lata, ale jest dość gotowe do otwarcia już teraz. Bardzo dobre+ (91/100).

Kodolitsch Ried Kogelberg Alte Reben Sauvignon Blanc Südsteiermark 2023 (73 €)

To już wino z pojedynczej winnicy Kogelberg, która leży na wschodnim krańcu Kitzeck-Sausal, na wysokości 400-500 m. Na parceli dominuje niebieski i czerwony łupek. Nasadzenia sięgają lat 50-tych ubiegłego wieku, a wino dojrzewa przez 24 miesięcy na osadzie w 500-litrowych i jeszcze większych beczkach.

Bardzo dymne, redukcyjne w nosie, do tego mamy też skórkę cytrynową, jabłka i trochę melona. Usta bardzo napięte, z dużym ekstraktem, wyraźnie ziołowe i pieprzne. Wciąż na początku swojej drogi, bo na razie owoc ma problem, żeby przebić się przez łupkową, surową kwasowość. Finisz jest niebywale długi, świetnie chrupki, lekko słony. Znakomite (93/100).

Kodolitsch Ried Rosengarten Monopol Sauvignon Blanc Südsteiermark 2024 (35,5 €)

Tu znów mogliśmy porównać wino z Kitzeck-Sausal, z tym z wapiennej winnicy Rosengarten. Winifikacja jest taka sama jak w poprzednim winie.

Mocniej zbudowane i znów bardziej owocowe – brzoskwinie, słodkawe jabłka czy nawet marakuja. Kwasowość jest bardzo wysoka, mocna i choć strukturalnie wino jest potężniejsze od poprzednika, to za jej sprawą ma się też wrażenie dużej soczystości i świetnej energii. W końcówce pojawia się ziołowość spod znaku szałwii. Znakomite- (92/100).

Kodolitsch Ried Kogelberg Chardonnay Alte Reben Südsteiermark 2023 (43 €)

Znów wracamy na Kogelberg, ale tutaj mamy już chardonnay. Do stalowych zbiorników trafiają pełne kiście owoców, potem dalsze dojrzewanie ma miejsce w różnej wielkości beczkach. Producent pozwala też, aby w winie zaszła fermentacja malolaktyczna.

Znów bardzo redukcyjny, dymny, zapałkowy nos. Usta z jednej strony przyjemnie kremowe, lekko maślane, ale z drugiej też fanatycznie kwaskowe, mineralne, z nutami palonego drewna, jabłek i gruszek. Na samym końcu pojawia się zaś wyraźna słoność. Rewelacyjne wino, do długiego dojrzewania. Znakomite (93/100).

Kodolitsch Ried Rosengarten Chardonnay Südsteiermark 2023 (43 €)

Jak w przypadku sauvignon blanc również tutaj spróbowaliśmy dla porównania wina z Rosengarten, które przechodzi identyczną winifikację.

Jak zwykle w poprzednich parach, także w przypadku chardonnay wino z Rosengarten pokazało bardziej kremowe, pełniejsze, niemal barokowe oblicze. Pojawiają się jabłuszka, gruszki, cytryny ale i mandarynki. To wszystko zaś otulone jest maślaną beczką i solonym karmelem. Bardzo burgundzkie w wyrazie wino, o świetnej kwasowości, która ożywia finisz. Znakomite+ (94/100).

Kodolitsch Kitzeck-Sausal Riesling Südsteiermark 2024 (19 €)

Łupkowe gleby w Kitzeck-Sausal słyną też z rieslingów, tutaj mamy wersję dojrzewającą 12 miesięcy w dużych beczkach.

Mocny zapach, w którym królują akcenty cytrynowe i papierówkowe. Usta z trochę bardziej słodkim, gruszkowym owocem, dobrym ciałem i soczystym, energetycznym finiszem. Solidny riesling, który w ciemno mógłby udawać wina z niemieckiego Nahe. Bardzo dobre+ (91/100).

Kodolitsch Ried Kogelberg Riesling Südsteiermark 2024 (35,50 €)

To wino mnie absolutnie zachwyciło, miało piękne nuty morelowo-miodowe, do tego pojawiają się karmelizowane na maśle brzoskwinie. Kwasowość jest świetna, cytrynowa, bardzo wysoka, ale w połączeniu z tym ciałem sprawia wrażenie genialnej równowagi. Piękne wino, z możliwością dojrzewania przez dekady. Znakomite+ (94/100).

Kodolitsch Riesling K Südsteiermark 2025 (14 €)

Nazwa wina wskazuje na nawiązanie do stylu kabinett. Mamy tutaj 40 g cukru przy 9 g kwasowości.

Lubię rieslingi z wyższym cukrem, o ile dobrze równoważy go kwasowość. Tutaj balans jest idealny. wino ma świetną energię, jest żywe i soczyste, mocno cytrusowe z radosnym owocem. Idealnie nie tylko na taras, ale i do azjatyckiej kuchni. Bardzo dobre (90/100).

Wina od rodziny Kodolitsch pokazują może nie jakiś wybitnie indywidualistyczny styl, ale bardzo równą, wysoką jakość. Na tle bardzo równej stawki styryjskich win absolutnie umieściłbym tego producenta bardzo wysoko w stawce.

Zobacz więcej naszych podróży