Weingut Gross – powrót po latach
Rodzina Gross to jeden z bardziej uznanych producentów z Południowej Styrii (Südsteiermark). W ramach wrześniowego pobytu w tym regionie postanowiłem ich ponownie odwiedzić (bo ostatni raz w tej winiarni byłem bodajże 6 lat temu) i sprawdzić jak smakują wina z nowych roczników.
Samą historię rodziny Gross opisywałem już we wspomnianym wpisie…
…więc teraz bez zbędnych wstępów przejdę do samych win. Dodam tylko, że tym razem nie umawiałem się specjalnie na wizytę, tylko skorzystałem z możliwości spróbowania win w otwartym sklepie połączonym z strefą degustacyjną. Miałem też to szczęście, bo próbki polewał sam Alois Gross, który gdy tylko zobaczył moje zainteresowanie, wyciągał spod lady coraz to nowe ciekawostki. Tym samym szybka w zamierzeniu wizyta przedłużyła się do dobrych dwóch godzin – jak nieustannie powtarzam, styryjska gościnność winiarska nie ma sobie równych.







Spróbowane wina
Do Południowej Styrii podróżowaliśmy na własny koszt, wina próbowałem na zaproszenie producenta.
Podaję ceny win przy zakupie bezpośrednio w winiarni. W Polsce niektóre etykiety od Weingut Gross znajdziecie w ofercie Mielżyńskiego.
Gross Sekt Austria Grosse Reserve Steiermark Brut Nature 2014 (41 €)
Zacząłem od razu od czegoś niezwykłego, a mianowicie wina musującego dojrzewające aż przez 8 lat na osadzie. W składzie mamy 50% chardonnay oraz po 25% welschrieslinga i weissburgundera. Wino bazowe dojrzewało 14 miesięcy na osadzie w dużych beczkach. Degorgement miał miejsce w grudniu 2024 roku, a cukier resztkowy wynosi ledwie 0,7 g.


Tak długie dojrzewanie na osadzie przełożyło się oczywiście na multum nut autolitycznych – brioszkę, świeży chleb, ale też dym, rozpuszczone masło i orzechy. Z owoców mamy jabłkową skórkę, poobijany jabłkowy miąższ i cytryny. Bąbelki są gęste, kremowe, bardzo sycące. Przy ten sporej masie i obfitości finisz jest zaskakująco orzeźwiający i wręcz mineralny. Bardzo rasowe wino, z coraz dynamiczniej rozwijającej się w Austrii kategorii. Znakomite+ (94/100).
Gross Ehrenhausen Weissburgunder Südsteiermark 2023 (18 €)
Wina spokojne zacząłem od spróbowania trzech odmian z poziomu Ortswein (wina gminne). Spontaniczna fermentacja ma miejsce w dużych, używanych beczkach. Wino leżakuje w nich przez 12 miesięcy na osadzie, a potem jeszcze przez dodatkowe 3 miesiące układa się w butelkach.


Jak to zwykle w przypadku pinot blanc wino nie jest zbyt aromatyczne. Znajdziemy w nim co najwyżej mgnienie jabłek i słodszych gruszek. Za to na podniebieniu ze świetną, krągłą budową. Dojrzewanie na osadzie dało mu masę, a styryjski klimat pozwolił zachować wysoką kwasowość i świetną soczystość. Czujemy jabłka, śmietankę, masło i wosk, a w finiszu biały pieprz i przyprawy. Od dawna powtarzam, że Styria to jedno z najciekawszych miejsc jeśli chodzi o produkcję pinot blanc. Bardzo dobre+ (91/100).
Gross Ehrenhausen Startin Morillon Südsteiermark 2023 (20 €)
Morillon to oczywiście styryjskie określenie na chardonnay. Wino dojrzewało przez 12 miesięcy w 600-litrowych beczkach, które nazywają się właśnie „Startin”, a później jeszcze przez 5 miesięcy w dużych beczkach.


Pachnie redukcyjnie, zapałkami i dymem. Dopiero na drugim planie mamy jabłka, ale też cytryny i limonki. W ustach z wibrującą, wysoką kwasowością, stalowym, mineralnym kręgosłupem i długą, energetyczną kwasowością. Daje przyjemność już teraz, ale warto wrócić do tego wina za jakieś 5 lat. Bardzo dobre+ (91/100).
Spróbowałem też rocznika 2021, w którym jabłkowy owoc już przyjemnie wybija się na pierwszy plan. Wino jest radosne, świeże, bardzo apetyczne.
Gross Ehrenhausen Sauvignon Blanc Südsteiermark 2023 (20 €)
Po wytłoczeniu moszczu owoce przeszły kilkugodzinną macerację ze skórkami w niskiej temperaturze. Dojrzenia miało miejsce w dużych beczkach przez 20 miesięcy.


Typowy dla sauvignon nos, pachnący szparagami, liczi ale też miętą. Usta dość surowe, z wysoką kwasowością, smakujące jaśminem, pokrzywą, cytrynami, z mocnym, pieprznym finiszem. To bardzo rasowe wino, ale jednak bardziej smakowały mi dwa poprzednie. Bardzo dobre (90/100).
Gross Ried Kittenberg Weissburgunder Südsteiermark 1STK 2020
Kolejna spróbowana pozycja powstaje z pojedynczej działki klasy Erste Lage według klasyfikacji stowarzyszenia Steirische Terroir- und Klassikweingüter (to prywatne zrzeszenie najlepszych winiarni ze Styrii wzorowane na VDP czy ÖTW). Kittenberg to winnica leżąca w Sausal, położona na wysokości maksymalnie 450 metrów, o nachyleniu 60%. Tutejsza gleba to łupek i wapień, a podczas winifikacji wino dojrzewało w dużych beczkach aż przez 35 miesięcy i do butelek trafiło bez filtrowania.


Pięknie owocowe wino o świetnej, tropikalnej owocowości (brzoskwinie, mango), również z dodatkiem jabłek, gruszek i cytryn. W ustach krągłe, kremowe, świetnie nasycone, tutaj pojawiają się pieczone, szarlotkowe jabłka i przyprawy (cynamon, biały pieprz). Pięknie miesza się w tym winie owocowa słodycz i słona mineralność. Znakomite (93/100).
Gross Ried Bärenburg Weissburgunder Südsteiermark 2020 (32,50 €)
To dopiero drugi rocznik pinota z tej winnicy w portfolio rodziny. Bärenburg to niewielka winnica o powierzchni 2 ha zlokalizowany jest na poziomie od 400 do 460 metrów, a tutejsza gleba to opok, a więc wapienny margiel, jedna z typowych gleb Południowej Styrii. Podobnie jak poprzednik, również to wino dojrzewało w beczkach przez 35 miesięcy.


W porównaniu do wcześniejszego wina, ten pinot jest lżejszy i mocniej kwaskowy. Owoce idą w kierunku jabłek, cytryn i limonkowej skórki, a do tego mamy trochę ziół i ruminaku. Przy całej swojej soczystości i świetnym życiu wino jest jednak odrobinę prostsze od poprzednika. Bardzo dobre+ (91/100).
Gross Ried Nussberg Stauder Weissburgunder Südsteiermark GSTK 2021 (54 €)
Nussberg to winnica klasy Grosse Lage pośród której zlokalizowana jest budynek winiarni rodziny. Część zwana Stauder zajmuje najwyżej położone działki na niewielkim płaskowyżu, gdzie rosną m.in. 45-50 letnie krzewy pinot blanc. Gleba jest tutaj zróżnicowana, ale na Stauder przeważa zwietrzały wapień z dodatkiem żelaza i magnezu. Fermentacja ma miejsce w dużych beczkach, gdzie następnie wino dojrzewa na tzw. dużym osadzie przez 12 miesięcy. W kolejnym zaś kroku następuje klarowanie wina, które spędza dodatkowe 30 miesięcy w stalowych zbiornikach.


W nosie znów redukcyjne, pachnące zapałkami, krzemieniem i prochem. Dopiero w ustach wychodzi więcej brzoskwiniowo-jabłkowego owocu i woskowa kremowość. Ma niesamowity ekstrakt, jest pełne napięcia, niemal wibruje od wtłoczonej w tę strukturę mineralności. Finisz jest surowy, krzemienny i słony, bardzo długi. Ekscytujące wino, ale które jest ledwie na początku swojej drogi. Znakomite (93/100).
Gross Chardonnay Südsteiermark 2022
Użycie nazwy „chardonnay” sugeruje bardziej międzynarodowy charakter wina i tak jest faktycznie. Mamy tutaj spontaniczną fermentację w nowych baryłkach i dojrzewanie w nich na osadzie przez 18 miesięcy.


Winifikacja przekłada się oczywiście na mocne nuty popcornu, palonego masła i dymu. W ustach smakuje bardzo podobnie, choć wyraźny jest też owocowy rdzeń (jabłka z przyprawami korzennymi, skórka cytrynowa). W tym beczkowym anturażu czuć profesjonalizm i świetne wykonanie, bo wszystkie elementy składają się na naprawdę elegancką całość – mimo, że nie jest to styl, którego jestem wielkim fanem. Bardzo dobre+ (91/100).
Gross Ried Nussberg Preschnigg Morillon Südsteiermark GSTK 2021
Ostatnim spróbowanym winem było jeszcze jedno chardonnay (morillon). Owoce pochodzą z części Nussbergu zlokalizowanej na zboczu o 70% nachyleniu, gdzie dominuje piaskowiec. Wino fermentuje i dojrzewa w różnych wielkości beczkach (od 600 do 2400 l) przez zróżnicowany okres, od 12 do 30 miesięcy. Następnie te części są mieszane i wino układa się jeszcze do 12 miesięcy w stalowych zbiornikach.


Bardzo precyzyjne, wyśrubowane wino z mocny jabłkowo-cytrynowym rdzeniem. Do tego znów mamy wyraźną zapałczaną i dymną redukcję oraz potężną dawkę nut słonych. Wino jest pięknie naprężone, w ustach zaczyna się pojawiać odrobina maślanej słodyczy i kremowości, a finisz trwa zdawałoby się nieskończoność. Wspaniałe wino, mające olbrzymi potencjał. Arcydzieło- (95/100).
Choć trudno w to uwierzyć, każda moja kolejna wizyta w Styrii utwierdza mnie w przekonaniu, że i tak już wyśrubowany poziom tamtejszy win cały czas rośnie. Różnica między topowymi producentami stają się zaś naprawdę minimalne.