Weingut Daniel Jaunegg – odkrywamy nieznane zakątki Styrii
Może się Wam wydawać, że Południową Styrię (Südsteiermark) znamy jak własną kieszeń. I rzeczywiście byliśmy tam już pewnie z dziesięć razy. Jednak i tak podczas kolejnego pobytu we wrześniu ubiegłego roku odkryliśmy kolejne nieznane nam wcześniej miejsca – czy to winiarskie, czy widokowe. To dlatego też tak kochamy Styrię. Po prostu, nie można się nią nasycić.
Tym razem chcieliśmy skupić się trochę bardziej na Eichbergu i Leutschach, czyli południowo-zachodniej części Südsteiermarku. Stąd umówiliśmy się właśnie w tych okolicach do dwóch winiarzy, a dzień zaczęliśmy od wizyty w Weingut Daniel Jaunegg.





Pochwała umiaru
Jak większość styryjskich projektów, również rodzina Jaunegg przeszła drogę od rolników do winiarzy. Wszystko zaczęło się w 1975 roku, od ojca Daniela, który postanowił bardziej skupić się na produkcji wina. Gdy na początku XXI wieku to Daniel przejął prowadzenie rodzinnego biznesu, ten był już zdecydowanie zorientowany na produkcję jakościowych win. Od 2016 roku Daniela wspiera żona Jasmin, która przyjęła nas tego dnia w winiarni.
Obecnie ich winnice zajmują 5 ha, rozlokowanych głównie na rozłożonej w wachlarz winnicy Muri, położonej bezpośrednio przy winiarni i domu właścicieli. Po wypadku, który miał miejsce w zeszłym roku, gdy Daniel pracował na najbardziej stromej części winnicy, małżeństwo postanowiło sprzedać tę część. Jak mówiła nam Jasmin, przekładają zdrowie nad chęć produkowania na siłę jak największej ilości win – taki złoty środek w życiu jest najważniejszy.
Zresztą położenie samej winiarni trochę z boku najpopularniejszych tras w Południowej Styrii sprzyja bardziej spokojnemu życiu. Jasmin opowiadała nam, że dzięki tamu praktycznie nie trafiają tutaj austriaccy enoturyści, szukający jesienią sturmu (świeżego, jeszcze fermentującego wina) i pieczonych kasztanów. Widzieliśmy ich hordy przed bardziej popularnymi winiarniami w regionie i zmusiło nas to do zmodyfikowania naszej wizji Styrii jako wiecznie cichego i spokojnego miejsca. Takich tłumów jak w te dni pod koniec września nie widzieliśmy tam nigdy.
Od 2022 roku winiarnia rozpoczęła konwersję na biodynamikę, uzyskując certyfikat Demeter w 2025 roku. Ideą rodziny jest niewielka interwencja w proces winifikacji. Wina spokojnie dojrzewają zarówno w stali jak i w 500-litrowych oraz trzy razy większych beczkach. Producent stara się też długo trzymać wina na osadzie i nie spieszy się z wypuszczaniem na rynek kolejnych roczników. Wina nie są filtrowane przed zabutelkowaniem, a siarkowanie jest ograniczone do minimum.
Tutaj znajdziecie trochę więcej informacji, na temat samego terroir Styrii:
Spróbowane wina
Do Styrii podróżowaliśmy na własny koszt, w degustacji wzięliśmy udział na zaproszenie producenta.

Wina od rodziny Jaunegg niestety obecnie nie są dostępne w Polsce.
Daniel Jaunegg Pet-Nat 2023
Rozpoczęliśmy od musiaka powstającego z welschrieslinga. Osad został usunięty z butelek, a cukier resztkowy jest minimalny (poniżej 3 g).


Zapach jest świeżutki, owocowy, pełen jabłek, cytryny, grejpfrutów, z kwiatowym tłem. Usta bardzo chrupkie, z wysoką, niemal limonkową kwasowością. Do tego znów mamy jabłka (bardziej skórki niż miąższ), a całość kończy się wyraźną słonością. Idealna pozycja na aperitif. Bardzo dobre (90/100).
Daniel Jaunegg Weissburgunder Sand & Schotter Südsteiermark 2023
W przypadku tego weissburgundera mamy dodatek 15% chardonnay. Część wina (ok. 10%) dojrzewa w dużych beczkach, reszta zaś w stali, ale całość przez 15 miesięcy na osadzie.


To dojrzewanie na osadzie czuć już w nosie, który jest przyjemnie kremowy, śmietankowy. Obok tego czujemy brzoskwinie, gruszki i czerwone jabłka. Na podniebieniu wita się z nami znów mocna, cytrusowa kwasowość, ale struktura jest też przyjemnie zaokrąglona, miękka, leciutko maślana. Bardzo apetyczne, urokliwe wino. Bardzo dobre+ (91/100).
Daniel Jaunegg Sauvignon Blanc Sand & Schotter Südsteiermark 2023
To już czyste sauvignon blanc, które dojrzewa tylko w stali i podobnie jak poprzednik spędza 15 miesięcy na osadzie.


Oczywiście jest bardziej aromatyczne, mamy typowe nut zielonych szparagów, melona, agrestu i trochę akcentów trawiastych. Ale w ustach znów czujemy dojrzewanie na osadzie, bo wino jest świetnie kremowe, ma przyjemne ciało i pieprzny, ostry finisz. Świetnie układa się w nim kwasowość i woskowa faktura. Widzę w nim potencjał na jeszcze kilka lat dojrzewania. Bardzo dobre+ (91/100).
Daniel Jaunegg Muri Sauvignon Blanc Südsteiermark 2022
Do tego wina trafiają najlepsze owoce z winnicy Muri. Sięga ona 550 metrów i znajdziemy na niej piaszczysto-żwirową glebę bogatą w wapień. Wino dojrzewa na osadzie w używanych beczkach przez 24 miesiące.


Pachnie bardzo ziołowo (pokrzywa, szałwia), z jedynie subtelnym muśnięciem cytrusów i jabłek. Zapach jest dość delikatny, schowany. W ustach czujemy wysoką kwasowość, ale też znowu kremowe, lekko maślane ciało. W długiej, pięknie ciągnącej się końcówce też sporo się dzieje, bo najpierw pojawiają się przyprawy, a w samym finiszu wyraźna słoność. Eleganckie, dopieszczone wino, które można spokojnie odłożyć nawet na dekadę. Znakomite (93/100).
Daniel Jaunegg Knily Grauburgunder Südsteiermark 2022
Knily to działka leżąca na podobnej wysokości, co Muri, ale tutaj piaszczysta gleba nie zawiera wapienia. Wino przez 24 miesiące dojrzewa w 500-litrowych beczkach.


Aromat jest już lekko ewoluowany, orzechowy, trochę sojowy. Do tego mamy słodkawe gruszki i świeża pigwę. Usta za to bardzo radosne, cytrynowe i pikantne (biały pieprz). Do tego dodajmy śmietankowe ciało i wyraźnie przyprawowy finisz. Takie rasowe pinot gris udają się może tylko jeszcze w Alto Adige. Znakomite- (92/100).
Daniel Jaunegg Muri Chardonnay Südsteiermark 2022
Chardonnay oczywiście też dojrzewa w beczkach, ale tutaj ten okres jest wydłużony do 30 miesięcy.

To wino w tym samym, co poprzednie stylu. Mamy więc znów pochodzącą od tak długiego dojrzewania kremowość, tym razem uzupełnioną przez tropikalny owoc (brzoskwinie i morele) ale też mocną, kamienną mineralność. Kwasowość jest wysoka, strzelista i świetne utrzymuje w pionie to dość obfite w wyrazie wino. Znakomite (93/100).
Daniel Jaunegg Jardin d’herbes 2023
Na koniec spróbowaliśmy jeszcze muskatellera, który najpierw był macerowany przez tydzień na skórkach, a potem spędził 18 miesięcy na osadzie w beczkach.


Nie jest to wino pomarańczowe, a raczej dłużej macerowana biel. Pachnie bardzo świeżo i bogato – kwiatami, świeżymi ziołami, gałką muszkatołową. W ustach dość lekkie, radosne i świeżutkie. Kwasowość jest obecna, ale szybko przechodzi z znane z innych win producenta nuty przyprawy i soli. Przyjemne wino i to nie tylko na taras, ale można pobawić się nim z mocniej doprawionymi, orientalnymi daniami. Bardzo dobre+ (91/100).
Wina od Daniela zaimponowały mi świetnym użyciem dojrzewania na osadzie. Ta kremowo-woskowa strukturą, jaką wtedy nabierają świetnie pasują do mocnej kwasowości i wibrującego owocu typowego dla styryjskich win. Będąc w regionie wart zboczyć z tych bardziej znanych ścieżek i odwiedzić rodzinę Jaunegg.