Wątróbki królicze z boczkiem i musztardowym sosem
Jeśli ktoś lubi wątróbkę drobiową to ta z królika jest kolejnym stopniem wtajemniczenia. Smażony boczek doda chrupkości a musztarda ziarnista i ocet kwaskowej pikantności. Dobra rzecz!
Wątroby królicze czyścimy, obieramy z błon i wykrawamy tłuszcz. Młode ziemniaki (nie w sezonie mogą być też greckie czy cypryjskie) lub francuskie Lambert – myjemy i gotujemy. Odcedzamy jak będą miękkie i odkładamy na bok. Gdy trochę wystygną przekrawamy je na pół.
Na kropli oliwy z oliwek smażmy plastry boczku na złoto i chrupko. Odkładamy na papier kuchenny aby odsączyć je z tłuszczu. Dodajemy trochę oliwy na tę samą patelnię, oskrobujemy dno. Wrzucamy połówki ziemniaków. Smażymy na złoto i przekładamy do miski aby były ciepłe. Na tej samej patelnie smażymy wątróbki – robimy to krótko aby były zarumienione na zewnątrz ale różowe w środku, Maks 1 minuta z każdej strony. Na patelnię do wątróbek dodajemy musztardę, ocet Sherry, posiekane suszone pomidory. Doprawiamy solą i pieprzem i mieszamy. Dodajemy ziemniaki na patelnię i mieszamy jeszcze raz.
Wykładamy danie na talerze. Dekorujemy plasterkami boczku i listkami rukoli.




