Owoce morza z salsą z mango i chili
Do przygotowania dania potrzebujemy mieć miks różnych owoców morza. Ja skorzystałem z surowych, oczyszczonych krewetek średniego rozmiaru, krążków kalmarów oraz przegrzebków.
Na początku przygotowujemy dressing. Dojrzałe mango, obieramy i kroimy w drobną kostkę. Wkładamy do miski i mieszamy z posiekaną chili, otartą skórką i sokiem z limonek, posiekana kolendrą i oliwą. Doprawiamy solą i pieprzem.
Owoce morza smażymy po kolei na oliwie z oliwek. Kalmary na bardzo mocnym ogniu bardzo krótko. Niech się tylko lekko zarumienią. Tak samo przegrzebki. Krewetki można smażyć na trochę mniejszym ogniu, ale trzeba uważać żeby nie zaczęły się dusić. Jak są różowe to dosmażamy jeszcze chwilę, ale uważajcie żeby nie przeciągnąć. Można też dołożyć muszle. Surowe otwarte wyrzućcie. Resztę włóżcie na gorącą patelnię z oliwą z oliwek przykryjcie i ugotują się w 2 minuty na własnej parze. Potrząsajcie patelnią. Zamknięte wyrzućcie.
Mieszamy dokładnie owoce morza z dressingiem i wydajemy. Spoglądajcie na proporcje dosyć luźno i kształtujcie wg swojego smaku.
Podajcie z kawałkiem chrupkiej bagietki.






