Makaron z fenkułem i salciccią
To prosty przepis, do którego potrzebujecie naprawdę ledwie kilku składników. Dla wersji wege po prostu pomińcie salciccię.

Przygotowanie dania:
- Na patelni rozgrzewamy oliwę i na średnim ogniu podsmażamy pokrojone w kostkę 2 ząbki czosnku i szczyptę chili (albo 2 niewielkie ususzone papryczki, rozkruszone na kawałeczki). Uważamy, żeby nie przypalić czosnku, bo zrobi się gorzki.
- Możemy już w tym momencie wstawić też wodę na makaron, a gdy zacznie się gotować, solimy ją obficie i wrzucamy makaron. Tym razem wybrałem pochodzący z Neapolu mafalde corte (bywa dostępny w Lidlu), bo chciałem, aby jego wielkość pasowała do kawałków fenkuła.
- Dodajemy salciccię rozdrobioną na spore kawałki – nie potrzebujemy jej dużo, ja użyłem dwóch niewielkich kiełbasek po ok. 50 g każda. Smażymy mięso kilka minut.
- W międzyczasie zajmujemy się koprem włoskim. Usuwamy końcówki łodyżek, kroimy bulwę na pół i usuwamy twardą część w środku. Jeśli trzeba, pozbywamy się też brudnej zewnętrznej warstwy bulwy. Fenkuł kroimy w poprzek warstw, na kawałki o grubości ok. 5 mm.
- Gdy mięso z kiełbasek jest już podsmażone dorzucamy na patelnię pokrojony koper włoski, dodajemy szczyptę soli i pieprzu. Smażymy całość dalej, do momentu aż kawałki fenkuła nabiorą transparentnego koloru i zmiękną. Powinno to zająć ok. 5 minut.
- Wlewamy na patelnię kieliszek wina i podduszamy mięso z warzywem przez kolejne 2-3 minuty.
- Na patelnie przerzucamy makaron, dolewamy 100 ml wody pozostałej po jego gotowaniu i redukujemy sos przez kolejne 2 minuty.
- Wyłączamy ogień pod patelnią, dodajemy połowę startego sera pecorino oraz posiekaną natkę pietruszki. Mieszamy całość, aby otrzymać kremowy, gęsty sos.
- Przekładamy danie na talerze, oprószamy świeżo zmielonym czarnym pieprzem i pozostałym serem.



