Buraczane risotto z białym makiem
Absolutnie sezonowe i słodziutkie risotto. Gwiazdkowa restauracje by się nie powstydziła! Polecam, szczególnie z pełniejszym pinot noir z nowego świata.
Do tego risotto potrzebujemy młodych słodkich buraków. Najlepiej tych podłużnych, ale okrągłe też się świetnie nadadzą. Gdy robicie to danie nie w sezonie to korzystajcie tylko z podłużnych. Warzywo kroimy na duże kawałki i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Gdy buraki są młode (ale duże) wystarczy około 20-30 minut. Odcedzamy i zostawiamy do ostygnięcia. Obieramy ze skórki i miksujemy w blenderze.
Na oliwie z masłem przesmażamy drobniutko posiekaną młodziutką cebulę (nie w sezonie polecam cukrową lub szalotkę). Dodajemy ryż i smażymy mieszając około 1-2 minut. Teraz podlewamy ryż partiami bulionem warzywnym. Gotujemy na wolnym ogniu. Aby ryż był al’dente powinno nam to zając około 18-20 minut. 5 minut przed końcem dodajemy buraczaną pulpę. Mieszamy i gotujemy do końca procesu. Gdy ryż jest gotowy dodajemy masło i parmezan. Doprawiamy pieprzem i mieszamy. Soli powinno wystarczyć gdyż dolewamy bulionu i dodajmy parmezanu. Podajemy risotto posypane białym makiem.
Jeśli chcielibyście mieć trochę bardziej chrupką strukturę dania możecie zblendować tylko część buraków a resztę pokroić w dobrną kostkę i dodać razem z puree do gotującego się ryżu.


